Wkład własny a kredyt hipoteczny. O czym należy pamiętać, zawierając umowę z bankiem?

Wraz z ostatnią serią podwyżek stóp procentowych oraz zaostrzeniem warunków oceny zdolności kredytowej klientów, Polacy mają coraz większy problem z pobraniem dodatkowej gotówki od banku. Analitycy zauważają jednak, że to nie brak wystarczającego wkładu własnego stawowi największą barierę w uzyskaniu kredytu – obecnie za główny problem uznaje się zdolność kredytową wnioskodawców. 

Polacy mają problem z zaciągnięciem kredytu hipotecznego

Jak zaznaczają eksperci z portalu bankier.pl, spora część nowych umów kredytowych zawierana jest z niskim wkładem własnym. Tylko w kwietniu, maju oraz czerwcu tego roku zanotowano ponad 18 procent takich kontraktów.

Coraz bardziej widoczne jest także zjawisko tzw. „nożyc cenowych”, które pokazuje, że kredyty z minimalną wpłatą własną są często droższe niż umowy z wpłatą na poziomie 20 procent.

Minimalny wkład własny a kredyt hipoteczny – jakie wnioski przedstawiają analitycy?

Michał Kisiel, specjalista do spraw psychologii finansów, przestawił symulację stawek okresowo stałego oprocentowania dla umowy kredytowej z 20- oraz 10-procentowym wkładem własnym. Zestawienie to dotyczyło profilowanych kredytobiorców, którzy zdecydowali się na kredyt o kwocie 480 i 540 tysięcy złotych. Okres spłaty zaciągniętych należności rozbito na 25 lat.

Analityk przedstawił kluczowe wnioski dotyczące dostępności kredytów z minimalnym wkładem własnym na polskim rynku finansowym. Zauważono m.in., że banki proponują standardowe kredyty, których stawka oprocentowania jest niższa niż w przypadku produktu z 90-procentowym LTV.

Co równie ważne, kredyt tego rodzaju nie jest obecnie udzielany przez wszystkie banki – klienci muszą więc wybrać kredytodawcę z nieco węższego zestawienia instytucji finansowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *