Podwyżka cen biletów PKP. Nawet Niemcy mają tańsze przejazdy

Podróżowanie komunikacją zbiorową po Polsce często zawodzi – przejazdy są spóźnione i nie zapewniają pasażerom dostatecznego komfortu. Niestety 2023 rok przynosi jeszcze gorsze wieści – czeka nas podwyżka cen biletów PKP. Sprawdź, na jakie kwoty należy się przygotować i z czego wynika wzrost cen.

Podwyżka cen biletów PKP – z czego wynika i ile wynosi?

Na początku stycznia wszystkie media obiegała informacja o podwyżkach cen biletów PKP. Okazuje się, że bilet ze stolicy do Krakowa będzie kosztował niemal 201 złotych, a pasażerowie podróżujący z Warszawy do Rzeszowa zapłacą nawet 224 złotych.

Ceny bazowe za przejazdy wzrosły średnio o 17,8 procent dla najdroższej kategorii pociągów, czyli EIP, o 17,4 procent dla pociągów EIC i o 11,8 procent dla najtańszej kategorii IC i TLK.

Z czego wynikają podwyżki? Jak wyjaśnia przewoźnik, wzrost cen jest podyktowany koniecznością dostosowania się do aktualnej sytuacji na rynku, czyli wyższych cen energii trakcyjnej czy modernizacji taboru i zapleczy technicznych oraz do oferty przewoźników regionalnych. Warto również nadmienić, że obecna aktualizacja stawek jest pierwszą systemową zmianą od lat 2013-2014.

Jak można ominąć podwyżkę cen biletów PKP?

Okazuje się, że podwyżki cen biletów PKP można nieco przechytrzyć. Jak tłumaczy Agnieszka Serbańska, rzeczniczka PKP Intercity:  –  Dzięki zróżnicowanym progom promocyjnym możliwe jest np. kupienie biletu na połączenie EIP na trasie Warszawa – Kraków czy Warszawa – Gdańsk nawet za 49 zł, a w pociągach kategorii TLK i IC już za 19 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *