Czy to koniec polityki zero COVID w Chinach?

Na początku grudnia chiński rząd zdecydował się poluzować restrykcyjne przepisy w zakresie przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wirusa COVID-19. Agencja Bloomberg podaje, że część z zarażonych osób może odbywać kwarantannę w domowym zaciszu zamiast stosowanych dotychczas scentralizowanych obozów.

Jakie są najważniejsze punkty nowej polityki antycovidowej?

Wśród kluczowych zmian dotyczących przeciwdziałaniu COVID-19, warto wymienić m.in. odejście od obowiązkowych testów na obecność wirusa, wymaganych dotychczas przed wejściem do wielu obszarów publicznych. Innym istotnym działaniem jest dążenie do jak najszybszego zaszczepienia osób starszych, znajdujących się w grupie podwyższonego ryzyka.

Warto podkreślić jednak, że część z dotychczasowych obostrzeń miałyby w dalszym ciągu dotyczy m.in. urzędników na szczeblu lokalnym. Oficjele ci mają otrzymać zakaz wyznaczania obszarów takich jak duże osiedla mieszkaniowe, które miałyby zostać uznane za obszary wysokiego ryzyka.

Dlaczego zdecydowano się na poluzowanie obostrzeń?

Jedną z najważniejszych przyczyn luzowania dotychczasowych restrykcji jest ich rola w spowolnieniu gospodarczym kraju oraz postępującej izolacji Chin na arenie międzynarodowej. Nie mniej istotną powodem były również nasilające się niepokoje społeczne, które w wielu miejscach w kraju przerodziły się w protesty.

Istnieje szansa, że odejście od stosowanych dotychczas restrykcji okaże się pierwszym krokiem w zmianie postrzegania wpływu COVID-19 na funkcjonowanie chińskiego społeczeństwa i przełoży się na liberalizację podejście do osób zarażonych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *